Ponadczasowy sposób na spacer

Wirtualne spacery to nie jest tylko gadżet na stronie, który ma przyciągać uwagę, ale narzędzie komunikacyjne, które pozwala klientowi na zaspokojenie własnych potrzeb, a agentowi zbudowanie relacji. Z rozmów z agentami dowiadujemy się, że podstawą w obsłudze klienta jest budowanie relacji między człowiekiem a człowiekiem. Agent nie chce być utożsamiany ze sprzedawcą a bardziej z doradcą.

Czy wirtualne spacery dużo kosztują?

spacer wirtualny po domuPierwotnie wirtualne spacery kojarzone były z drogą usługą. Na szczęście takie przeświadczenie się zmienia. Rzeczywiście, jeszcze kilka lat temu zamówienie wirtualnego spaceru było drogie, ale istniały już aparaty do samodzielnego wykonania zdjęć 360. Istniały również programy do ich składania, ale były skomplikowane w obsłudze. Technologia nie dorosła wówczas do tego, by produkt był powszechny. Obecnie mamy do dyspozycji małe, kompaktowe aparaty z potrzebną funkcjonalnością, które można zabrać wszędzie i rozwiązania technologiczne są bardziej intuicyjne niż kiedyś. Z całą pewnością  spacer wirtualny po domu to opłacalna inwestycja. Klasyczne zdjęcia ofertowe zawsze będą funkcjonowały w ofercie, bowiem mają przyciągnąć uwagę przeglądającego i zaciekawić daną nieruchomością. Rolą wirtualnego spaceru jest pokazanie nieruchomości z możliwością samodzielnego poruszania się po obrazie, jakby przeniesienie oglądającego w dane miejsce. Film i zdjęcia tego nie umożliwiają, ponieważ to obraz w formie. Część pośredników twierdzi, że nie przedstawia się wirtualnym spacerem mieszkania zaniedbanego, bo klient poznałby wszystkie jego wady. Z drugiej strony agenci podkreślają, że dzięki wirtualnym spacerom mogą od razu pokazać wszystko, i plusy i minusy danej nieruchomości, a klient to weryfikuje i nie jest niczym zaskoczony. Nie jest to komfortowa sytuacja, gdy klient przyjeżdża zobaczyć nieruchomość i czuje się oszukany, bo w ofercie nie pokazano mankamentów mieszkania. Wirtualny spacer to niweluje. Wszystko zależy od agenta i jego stosunku do prezentacji nieruchomości. 2D. Idealnym momentem na to, by sprawdzić zachowanie klienta i ocenić szanse na to, czy dojdzie do transakcji jest oglądanie nieruchomości. Im szybciej dojdzie do tego momentu, tym agent prędzej dowie się, czy kontakt zakończy się sukcesem, a tym samym czy zarobi pieniądze.

Z wirtualnych spacerów korzyści mogą czerpać obie strony – agent i poszukujący nieruchomości. Pośrednik nieruchomości może wspólnie z klientem selekcjonować pierwsze oferty bez konieczności dojazdu do różnych nieruchomości. To doskonałe narzędzie do budowania relacji, ale też weryfikacji realnego zainteresowania klienta.